Orbiter: kolega, który czeka, aż jej związek się rozpadnie | Free Yourself Poland
Felieton · wzorce relacyjne

Orbiter: kolega, który czeka, aż jej związek się rozpadnie

Jakub Kotuła · Free Yourself Poland

Każdy kogoś takiego zna, ale rzadko nazywa się to po imieniu. Facet, który krąży wokół konkretnej kobiety niczym satelita, zawsze dostępny, zawsze pomocny, zawsze czekający na moment, w którym jej aktualny związek się rozpadnie. W psychologii relacji to zjawisko ma nazwę: orbiting.

Strategia niskiego ryzyka

Orbiting to w istocie unikanie deklaracji. Zamiast powiedzieć wprost, co się czuje, buduje się relację opartą na nadziei i domysłach, bo dopóki nic nie zostało powiedziane, nic nie może zostać wprost odrzucone. Badania Bas Schmid z 2016 roku pokazują, że aż 64% mężczyzn deklarujących „czystą przyjaźń" z kobietą przyznaje się do ukrytego zainteresowania romantycznego lub seksualnego. To nie przyjaźń, to poczekalnia.

Dlaczego to się opłaca jej, a nie jemu

Badania z 2018 roku wskazują, że kobiety częściej niż mężczyźni utrzymują relacje z byłymi partnerami lub „orbiterami" jako formę emocjonalnego ubezpieczenia, kogoś, kto zapewnia uwagę i wsparcie bez żadnych zobowiązań. Układ jest asymetryczny: ona dostaje niemal wszystko poza jedną rzeczą, on inwestuje wszystko z nadzieją na tę jedną rzecz. Z biologicznego punktu widzenia orbiter daje jej poczucie stabilności, ale realne emocjonalne poruszenie wywołuje ktoś inny, nie on.

Neurobiologia niedokończonej sprawy

Orbiting to stan permanentnego oczekiwania, w którym ciało migdałowate, odpowiedzialne za wykrywanie zagrożenia, nie ma się czym uruchomić, bo formalnie nic złego się nie dzieje. Ale nie uruchamia się też układ nagrody: dopamina nie leci, bo nic się nie kończy sukcesem. Efektem nie jest spokój, tylko chroniczna frustracja i rosnący poziom stresu, utrzymywane miesiącami albo latami w imię „bycia blisko".

Zobacz cały odcinek na YouTube

Ten tekst powstał na bazie odcinka na kanale Free Yourself Poland, obejrzyj go w całości.

Obejrzyj cały odcinek →
Przestań czekać w poczekalni

Rozpoznanie orbitowania u siebie to pierwszy krok, kolejny to zrozumienie, dlaczego tak trudno Ci powiedzieć wprost, czego chcesz. Ten mechanizm rozkładam krok po kroku w ebooku „Jak nie wkładać sobie patyka w szprychy".

Zobacz ebook

Jeśli chcesz być partnerem, powiedz to. Najwyżej usłyszysz „nie", i to wciąż lepsze niż lata spędzone w roli krzesła w poczekalni, którego nikt nie zabiera do domu.

Newsletter

Zapisz się i bądź pierwszy

Zniżki, motywacja i info o nowych warsztatach, prosto na maila, zanim ogłosimy je wszystkim.

Zero spamu. Wypisujesz się jednym kliknięciem, kiedy chcesz.